Najważniejsze informacje
- Wynik podaje się w kU/l oraz w klasach od 0 do 6.
- Badanie można wykonać o każdej porze dnia, bez pozostawania na czczo.
- Całkowite IgE nie służy do rozpoznawania konkretnego uczulenia.
- Diagnostyka molekularna pozwala odróżnić uczulenie pierwotne od reakcji krzyżowej.
Na czym polega badanie
Oznaczenie swoistych immunoglobulin E polega na zmierzeniu w surowicy stężenia przeciwciał skierowanych przeciw konkretnemu alergenowi. Do badania pobiera się krew żylną, zwykle około 5 mililitrów. Nie trzeba być na czczo ani przerywać leczenia.
Warto odróżnić dwa parametry. Całkowite IgE informuje o ogólnym poziomie tej klasy przeciwciał i bywa podwyższone także w zarażeniach pasożytniczych oraz w niektórych chorobach układowych. Swoiste IgE odnosi się do pojedynczego alergenu i to ono ma znaczenie w rozpoznaniu.
Wynik podawany jest w kilojednostkach na litr, a dodatkowo klasyfikowany w skali od 0 do 6. Klasa 0 oznacza brak wykrywalnych przeciwciał, klasa 6 - bardzo wysokie stężenie. Podział na klasy ułatwia porównania, ale decyzje kliniczne opiera się na wartości liczbowej i objawach.
Kiedy badanie z krwi jest lepszym wyborem
- gdy pacjent nie może odstawić leków przeciwhistaminowych, na przykład z powodu nasilonej pokrzywki,
- przy rozległych zmianach skórnych uniemożliwiających wykonanie testów punktowych,
- u pacjentów z dermografizmem, który fałszuje odczyt testów skórnych,
- po przebytej anafilaksji, gdy ekspozycja na alergen w teście skórnym niesie ryzyko,
- u niemowląt, u których powierzchnia przedramienia ogranicza liczbę możliwych nakłuć,
- gdy konieczne jest ilościowe monitorowanie zmian stężenia IgE w czasie.
Badanie z krwi jest też wygodniejsze logistycznie: próbkę można pobrać w dowolnym punkcie pobrań, bez konieczności wizyty w gabinecie alergologicznym.
Panele alergenowe i ich ograniczenia
Panele to gotowe zestawy obejmujące kilkanaście lub kilkadziesiąt alergenów. Są wygodne, ale mają istotne wady. Szeroki panel wykonany bez ukierunkowania na objawy generuje wyniki dodatnie o niejasnym znaczeniu, które prowadzą do niepotrzebnych ograniczeń dietetycznych i niepokoju.
Bardziej racjonalne jest zamówienie oznaczeń ukierunkowanych. Jeśli pacjent ma objawy sezonowe w maju i czerwcu, badanie IgE dla pyłków traw i żyta odpowiada na konkretne pytanie. Panel obejmujący 60 pokarmów u tej samej osoby nie wnosi nic poza szumem informacyjnym.
Osobną kategorię stanowią testy oznaczane jako badania nietolerancji pokarmowych oparte na przeciwciałach IgG. Towarzystwa naukowe, w tym EAACI, jednoznacznie odradzają ich stosowanie - obecność IgG odzwierciedla ekspozycję na pokarm, a nie nietolerancję.
Diagnostyka molekularna
Klasyczne badanie wykrywa przeciwciała przeciw całemu źródłu alergenu, na przykład przeciw orzechowi ziemnemu. Diagnostyka molekularna idzie głębiej i bada pojedyncze białka wchodzące w jego skład.
Ma to bezpośrednie przełożenie na rokowanie. Uczulenie na białko Ara h 2 z orzecha ziemnego wiąże się z wysokim ryzykiem ciężkiej reakcji ogólnoustrojowej. Uczulenie wyłącznie na Ara h 8, białko podobne do głównego alergenu brzozy, zwykle daje jedynie łagodne objawy w jamie ustnej. Ten sam wynik badania całego orzecha nie pozwoliłby odróżnić tych dwóch sytuacji.
Diagnostyka komponentowa pomaga także w kwalifikacji do immunoterapii. Pacjent uczulony na główne białko pyłku brzozy Bet v 1 jest dobrym kandydatem do odczulania. Osoba z odczynem wynikającym wyłącznie z reakcji krzyżowej na profiliny odniesie znacznie mniejszą korzyść.
Jak czytać wynik
Wartość powyżej 0,35 kU/l tradycyjnie uznaje się za dodatnią, choć nowoczesne oznaczenia wykrywają już stężenia od 0,1 kU/l. Sam fakt przekroczenia progu nie oznacza choroby.
Dla niektórych alergenów pokarmowych ustalono wartości progowe, przy których prawdopodobieństwo reakcji klinicznej przekracza 95 procent. Dla białka jaja kurzego u dzieci powyżej drugiego roku życia jest to około 7 kU/l, dla mleka krowiego około 15 kU/l. Progi te różnią się w zależności od wieku i badanej populacji, dlatego traktuje się je jako wskazówkę, a nie regułę.
Spadek stężenia IgE w kolejnych oznaczeniach u dziecka z alergią pokarmową sugeruje rozwijanie się tolerancji i może być podstawą do zaplanowania próby prowokacji pod nadzorem lekarza.
Interpretacja wyników
Wynik badania warto omówić ze specjalistą
Samodzielna interpretacja panelu alergenowego prowadzi najczęściej do niepotrzebnych diet eliminacyjnych. Konsultacja pozwala zestawić liczby z rzeczywistymi objawami i zaplanować dalsze kroki.